Decyzja o dorobieniu zamków hotelowych

Ostatnio prezes naszego hotelu miewa różne pomysły na ulepszenie i unowocześnienie obiektu. Jako pracownik recepcji bardzo mi się to podoba choć wiem, że oznacza to dla mnie nowe obowiązki i informacje do zapamiętania.

Prezes zadecydował o dołożeniu dodatkowych zamków hotelowych

zamki hoteloweDecyzja o założeniu zamków nie była zła – faktycznie często nasi goście dziwili się widząc, że nadal posiadamy zwykłe klucze, zamiast kart elektromagnetycznych. Prawda jest taka, że było to z naszego punktu widzenia bardzo wygodne – od dłuższego czasu obłożenie przez cały czas było bardzo duże, a wymiana zamków wiązałaby się z koniecznością wyłączenia z użytkowania sporej części pokoi. Na szczęście zbliżał się okres wakacyjny, co w naszym hotelu biznesowym oznaczało małe przestoje. Pozwoliło to na wykonanie niezbędnej inwestycji. Mimo wszystko prezes zadecydował, że standardowe zamki hotelowe również pozostaną na wyposażeniu hotelu – w końcu nigdy nie wiadomo, kiedy nowoczesna technologia zawiedzie. Wówczas na spokojnie będzie można wykorzystywać klucze i otwierać pokoje standardowymi zamkami. Nie był to zły pomysł – jeśli zaś któryś z gości wolał standardowy klucz zamiast karty (którą o wiele łatwiej jest zgubić), to również miał taką możliwość. Z tego co pamiętam, cała ta instalacja nie trwała wcale długo – zatrudniona została cała masa ludzi po to, by możliwie szybko kończyli pracę na każdym skrzydle hotelu. Nim się obejrzeliśmy każdy pokój miał już zamontowane po dwa zamki, co sprawiało, że nasz prestiż w oczach zagranicznych gości przyzwyczajonych do kart elektromagnetycznych znacznie wzrósł.

Byłem bardzo zadowolony z tego, że inwestycja się udała. Karty zamiast kluczy były znacznie wygodniejsze zarówno dla nas jako dla pracowników, jak i dla gości, którzy przywykli już do tej formy obsługiwania drzwi od pokoju.