Dziwne akcesoria dla koni

Od zawsze byłam miłośniczka wszelkich zwierząt. W domu miałam dwa psy, świnki morskie, nawet chomik się trafił. W okolicy miałam także konie, kury, króliki, kozy, różnego rodzaju ptactwo domowe. Bardzo lubiłam schodzić do sąsiadów i zajmować się zwierzętami.

Boksy dla koni, karuzela i inne akcesoria

boksy dla koniLubiłam je nie tylko głaskać, ale także myć, czesać, karmić. Nie byłam jednak bezkrytyczna, jeśli chodzi o pielęgnację zwierząt. Rozumiem, że muszę czesać swojego psa, żeby sierść się mu nie kuliła i myć od czasu do czasu, żeby zmyć błoto w które lubi wskakiwać, ale nie zabiorę go na manicure, ani nie będę zakładać ubranek, nawet gdy jest zimno. Tak samo rozumiem, że są lepsze i gorsze projekty stajni dla koni, bo zwierzaki muszą mieć przestrzeń, gdzie chodzić i jak wygodnie jeść. trzeba też je czesać, dbać o kopytka i wsypywać owsa do miski, ale już niektóre rzeczy, takie jak solarium dla konia to dla mnie przesada. Nie bardzo wiem, jak ono mogłoby pomóc, nawet jeśli wiem, że emituje ciepło. Budowa stajni zakłada, ze są miejsca żeby takowe zamontować ale dla mnie to i tak zbyt dziwne. Podobnie jak boksy dla koni. Na początku byłam w szoku, ze coś takiego istnieje, ale to chodzi o to, że koń chodzi wkoło, jak na karuzeli. Nadal nie wiem do czego to potrzebne i dlaczego nie może iść prosto, ale ja się nie znam.

Lepiej zrobić większe boksy dla koni albo większy wybieg, a nie instalować takie zbędne sprzęty. Koń musi się wybiegać, a nie stać na solarium, dzienna porcja ruchu sprawi, ze nawet bieżnia dla konia nie będzie potrzebna.