Gdańskie wypożyczalnie aut – gdzie jest najtaniej?

Mieszkam na Śląsku, a rodzinę swoją zostawiłem nad morzem. Na Śląsk sprowadziła mnie praca i moja żona. Nigdy tego nie żałowałem, ale zawsze miałem trudności komunikacyjne by odwiedzić mamę i tatę. Gdy dojechałem na morze, nie opłacało się wracać od razu, trzeba było trochę tam zostać. Żeby zostać trzeba było się tam jakoś poruszać.

Którą najtańszą wypożyczalnię samochodów w Gdańsku polecacie?

Wypożyczalnia samochodów Gdańsk najtaniejNiestety mam awersję do miejskiej komunikacji. Tak jak jestem w stanie dojechać pociągiem od siebie na północ kilkaset kilometrów, tak jeśli mam przejechać autobusem po mieście trzy kilometry, robi mi się już ciężko. Dlatego zacząłem w Gdańsku wynajmować samochody. Swoim ze Śląska nie miałem zamiaru się tłuc. Tym bardziej, że zawsze wyjeżdżałem w piątki, a wracałem w niedziele. Wynajem auta był najwygodniejszy. Potrzebowałem tylko wypożyczalni, najtańszej, bo nie zależało mi na samochodach z górnej półki czy dodatkowych ubezpieczeniach albo przyjemnościach. Chciałem się tylko przez dwa czy trzy dni poruszać po mieście. Kiedyś zobaczyłem bilbord: Wypożyczalnia samochodów Gdańsk najtaniej i tak się zaczęła moja przygoda z wypożyczaniem. Nie dość, że tanio się faktycznie okazało, to jeszcze były promocje. Mogłem bez przejmowania się wsiadać w auto i po prostu jechać. Nienawidziłem kasować biletów w tramwajach – auto mnie zwalniało z tego. W Gdańsku jest sporo wypożyczalni, jednak ja byłem zadowolony z tej najtańszej na którą trafiłem. Nie miałam powodu by ją zmieniać. Wypożyczone auta były zawsze niedrogie, zadbane i podstawione w miejscu dla mnie dogodnym.

Gdy nie musiałem przejmować się już komunikacją miejską, skupiłem się na rodzinie. Jechałem do mamy, mogłem wsadzić ją do samochodu i zawieźć do parku na spacer; mogłem w końcu siedzieć po prostu z nią, nie marnując czasu na dojazdy.