Make me bio w pielęgnacji suchej cery

Sucha skóra jest częstym problemem wielu pań. Co więcej często bywa ona równocześnie bardzo delikatna i skłonna do podrażnień. Dlatego też do jej pielęgnacji dobrze sprawdzą się hipoalergiczne kosmetyki o naturalnym składzie. Na szczęście na naszym rynku kosmetycznym jest coraz więcej takich produktów wysokiej jakości. 

Krem make me bio- jak sprawdza się przy suchej cerze

make me bio do cery suchejSeria kosmetyków make me bio to w pełni ekologiczne, wyroby, produkowane z naturalnych wyciągów roślinnych i tłoczonych na zimno olejów, bogate w witaminy i składniki odżywcze. Jest to doskonała alternatywa dla pełnych chemii kosmetyków. Klienci coraz częściej sięgają właśnie po takie naturalne, organiczne kremy, szampony, balsamy, peelingi i żele. Rośnie nasza świadomość na temat tego co zdrowe i korzystne nie tylko w naszej diecie, ale i w dbaniu o ciało. Polecany krem make me bio do cery suchej to Garden Rose. W jego składzie znajdziemy naturalne olejki z całego świata. Regenerujący olejek z orzechów macadamia z Australii, indyjskie masło mango, olej ze słodkich migdałów pochodzący z krajów europejskich oraz produkowany w Ameryce olejek jojoba. Wszystkie one idealnie sprawdzają się w przypadku suchej skóry, nawilżając ją, zmiękczając i wygładzając. Krem zawiera również różę oraz wodę z kwiatu geranium, które nadają bardzo delikatny i przyjemny zapach. Konsystencja kremu jest bardzo lekka, a kosmetyk dobrze się wchłania. Nadaje się do codziennej pielęgnacji nawet wrażliwej cery. 

Czy warto kupić krem make me bio do suchej cery? Moim zdaniem zdecydowanie tak, większość internautek również podziela opinię, że jest to kosmetyk o dobrym składzie, korzystnie wpływający na cerę. Jego cena to niecałe 50 zł za 60 ml słoiczek, w stosunku do jakości tego produktu nie jest wygórowana.