Naprawianie samochodu w profesjonalnym warsztacie

Zazwyczaj boimy się każdego, swoistego „kaszlnięcia” własnego samochodu. No, bo skoro tak się dzieje, to pewnie zaraz się „rozkraczy”. Ale dlaczego ma się tak stać, przecież kupiliśmy nowe auto? A czy nowe auta maja monopol na niezawodność i niezniszczalność? Na pewno nie. Nowe auto wcale nie musi być takie nowe. Chodzi o to, że często salony samochodowe sprzedają auta, które zostały zwrócone w ramach gwarancji (jeśli już komuś uda się dokonać tej sztuki), a następnie po sprawdzeniu są sprzedawane na „nowo”.

A co warsztat ma z tym wspólnego?

warszawski warsztat samochodowyMa. I to dużo. Przecież salony samochodowe nie naprawiają problematycznych aut. Oddają je do warsztatu. Dobrze, jeśli takie auto trafi pod dach profesjonalnego serwisu. Gorzej, jeśli „pójdzie do pana Józia”, bo i takie rzeczy się zdarzają. Np. warszawski warsztat samochodowy może mieć umowę z salonem sprzedaży pomimo tego, że przecież auta w takim salonie są nowe, oraz w razie awarii jest przewidziana naprawa w autoryzowanym serwisie. Ten warsztat może być takim serwisem, oraz może tam pracować znajomy „pan Józio”. Co klienta obchodzi naprawa, skoro ma gwarancję? Na temat gwarancji samochodu powiedziano już dużo, ale wciąż taka gwarancja, to wielkie pole do popisu dla pracowników serwisów. Nie tylko serwisów samochodowych, ale także innych wytworów ludzkiego geniuszu. Wszelkiego rodzaju przedmioty stworzone przez człowieka mogą posiadać gwarancję, jednak będzie ona ograniczona i nie będzie obejmować newralgicznych części danego przedmiotu. Czyli tych, które się najczęściej psują.

Czy należy zatem kupować sprawdzone, ale używane auta, a od tych „nowych” trzymać się z daleka? Wszystko zależy od nastawienia. Gwarancja, gwarancją – ale zdrowy rozsądek najważniejszy. I tego się trzymajmy przy wyborze auta dla nas.