Robię porządek w domu i segreguję zabawki córki

Moja córka już poszła do szkoły podstawowej. postanowiłam zabrać się za porządki w domu a także w naszej piwnicy. Zawsze takie rzeczy odkłada się na później. Z czasem jednak zbiera się tyle już nie potrzebnych rzeczy, ze człowiek nie może się w tym wszystkim odnaleźć.

Sprzedaję zabawki little tikes

zabawki little tikesPostanowiłam korzystając z wolnego dnia i ciszy w domu zabrać się za sprzątanie. Najpierw przejrzałam wszystkie zabawki little tikes w naszym mieszkaniu. Stwierdziła, ze córka wszystkimi zabawkami się już nie bawi. Uzbierało nam się już ich trochę dlatego wpadłam na pomysł, ze niektóre z nich można by odsprzedać i za zarobione dzięki temu pieniądze moglibyśmy kupić córce większy rower. Na pewno bardzo się ucieszy z takiej propozycji. Te zabawki little tikes, które na pewno były już za małe od razu zaczęłam pakować do specjalnego worka. Każdą zabawkę przed zapakowaniem dokładnie obejrzałam. Jeśli wszystko było z nią dobrze to porobiłam zdjęcia i będę musiała każdą zabawkę dokładnie opisać. Nie byłam kilu zabawek little tikes pewna to postanowiłam odłożyć je na bok i poczekać na powrót mojej córki ze szkoły. Nie chciałabym sprzedać żadnej zabawki, która lubi się bawić lub na razie chciałaby jeszcze zachować. W pokoju córki spędziłam sporo czasu ale jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam.W pokoju dzięki porządkom panował porządek. teraz mogłam iść do piwnicy żeby tam przejrzeć wszystkie rzeczy,które ewentualnie można by odsprzedać.

W piwnicy już nie znalazłam wielu zabawek. Niektóre zostawiłam na pamiątkę. Córka będzie mogła się nimi nacieszyć jak będzie starsza i powspominać  jakimi zabawkami się bawiła jak była mała. Może nawet przetrwają kilkadziesiąt lat i córka pokaże zabawki swoim dzieciom. To byłaby dopiero atrakcja.