Szwagier zorganizował mi wywiezienie gruzu

Po zawiłych sprawach związanych ze spadkiem udało mi się w końcu uregulować wszystkie sprawy i byłem właścicielem domu po rodzicach. Był on w fatalnym stanie i nie zamierzałem tam mieszkać. Planowałem wybudować w tym miejscu nowy dom.

Wywieziony gruz z placu rozbiórki 

wywóz gruzu WrocławDo pomocy przy rozbiórce domu zaangażowałem swojego szwagra, który znał się na tej robocie. Pracowaliśmy sami, bo mi się nie spieszyło a chciałem coś pieniędzy zaoszczędzić. Po jakimś czasie nazbierało się tyle gruzu, że musiałem się go w końcu pozbyć, bo cały teren był zasypany. Musiałem zorganizować wywóz gruzu Wrocław, ale nie miałem pojęcia jak się za to zabrać. Szwagier obiecał się mi pomóc. W końcu posiadał znajomości i był w stanie załatwić wszystko. W ciągu dwóch godzin na mojej posesji pojawił się pojazd z dwójką ludzi. Zaczęli ładować gruz na pojazd i uwijali się bardzo sprawnie co mi imponowało. Zapytałem szwagra o koszty, ale zapewnił mnie, że to były groszowe sprawy i nie miałem się niczym przejmować. Szwagier nadmienił mi, że jeszcze raz będzie trzeba zamówić pracowników do wywiezienia gruzu, bo sporo nam do rozbiórki zostało. Cieszyłem się, że szwagier mi pomagał, ponieważ bez niego to na pewno tak sprawnie z tą rozbiórką by nie poszło. Za drugim razem pojawili się ci sami ludzie i tak samo jak za pierwszym poradzili sobie z całym gruzem. W mgnieniu oka miałem czysto na podwórku i mogłem zabrać się za planowanie budowy nowego domu. Miałem już nawet przygotowany własny projekt.

Nowy dom wybudowano mi dość szybko i jeszcze przed jesienią w nim zamieszkałem. Okolica była bardzo malownicza i znałem swoich sąsiadów. W końcu jak byłem dzieckiem to tutaj mieszkałem. Latem planuję wybudować jeszcze basen w ogrodzie, bo takie zawsze miałem marzenie.