Wspólna terapia ratunkiem dla zwiazku

I żyli długo i szczęśliwie. Taką pointą kończy się większość bajek o książętach i księżniczkach, którzy pokonują na swojej drodze smoki, złe macochy, potwory i inne przeciwności losu. W samym finale bajki czy opowieści jest huczne wesele dla niezliczonej ilości gości. Zabawa przy suto zastawionym stole. Radość i ogólne poczucie wiecznej szczęśliwości.

Nieoceniona moc terapii małżeńskiej

terapia małżeńska

Niestety, życie to nie jest bajka. Poznajemy się, zakochujemy i zawieramy małżeństwo. Po kilku latach a może już miesiącach, okazuje się jednak, że bycie razem to nie jest sielanka. W skrajnych przypadkach może się okazać, że to istne piekło. Przyczyny kryzysu mogę być różne. Najczęściej dochodzi do problemów z komunikacją u małżonków. Nie słuchamy się nawzajem, nie potrafimy spokojnie rozmawiać a co za tym idzie, nie ma możliwości wypracowania jakichkolwiek kompromisów, które są podstawą wspólnego życia. Pomóc nam może terapia małżeńska. Ta droga wiedzie nas przez naukę uważnego słuchania drugiej strony. Uczy nas akceptacji drugiej osoby takiej jaką ona jest. Pomaga zrozumieć siebie nawzajem oraz motywy postępowania drugiej strony. Wszystko to poprawia jakość naszej relacji. Umacnia więź jaka nas łączy. Często sprowadza się do ponownego ustalenia zasad i norm wspólnego życia. Jest to droga wyboista i wymagająca od nas sporej pracy zarówno nad samym sobą jak i nad naszą wspólną relacją. Wymaga też pełnego i aktywnego zaangażowania obu stron.

Jeżeli oboje małżonkowie czują się na siłach by podjąć ten trud, przede wszystkim jednak, jeśli tego oboje chcą, to przepracowaniu tego kryzysu mogą odkryć siebie zupełnie na nowo. Po wyprowadzeniu związku na prostą pod czujnym okiem terapeuty bardzo często doświadczamy szczęścia i spokoju wewnętrznego, którego wcześniej nie znaliśmy.